Some


Dziwny to teraz teren. Kiedyś miejsce, bez którego wydawałoby się Gdańsk nie może istnieć, kolebka. Teraz ? Muzeum, plac zebrań, miejsce pamięci, plac budowy i wymarzona lokacja dla developerów.
Fomapan R100





Kilka rolek tego filmu trafiło do mnie przypadkiem parę miesięcy temu. 6 lat po terminie przydatności nie wpłynęło na mnie deprymująco. Leżakowały cierpliwie w lodówce, aż dokopałem się do ojcowskiego Zenita. Nie miałem nigdy do czynienia z czarno-białym slajdem, wiec zaciekawiony efektami ochoczo zabrałem się fotografowania.

Jak widać, Zenit ma zrypaną migawkę. No niestety, shit happens.



Film jest super. Czarno-biały slajd jest kontrastowy z genialną czernią. Aż się chce oglądać i skanować.
Skąd więc taki tytuł wpisu ? Jaja zaczęły się, gdy chciałem gdzieś to cudo wywołać. Na pierwszy ogień poszedł pobliski Rossmann. Pieczołowicie opisałem kopertę firmową i wrzuciłem film do wrzutni. Po tygodniu koperta wróciła do sklepu z opisem: “W trosce o zachowanie najwyższych standardów naszego laboratorium informujemy, iż starych filmów produkcji radzieckiej nie wywołujemy”.
Zdębiałem.
Doszedłem do jedynego słusznego wniosku, że lab nie wywołuje niczego co nie ma nic wspólnego z którymś z procesów automatycznych. Ok, więc przyszedł czas na kosztowny, ale sprawdzony TCF2 z tradycyjną ciemnią.
- Halo ?
- Słucham
- Chciałbym wywołać u Państwa Fomapan’a R100
- Słucham ?
- Fomapan’a R100, czarno-biały slajd …
- Nie ma czegoś takiego
- Słucham ?
- Nie ma czegoś takiego. Proszę sprawdzić dokładnie oznaczenia na pudełku
- Są dokładnie takie jak podałem
- To niemożliwe. Była kiedyś Agfa – czarno-biały slajd, ale ją wołali tylko w jednym miejscu w Europie. Nie ma czegoś takiego !
Zdębiałem.
Jeśli nie tam, to na 100% w Jantarze na piętrze wywołają.
- Halo ?
- Słucham
- Chciałbym wywołać u Państwa Fomapan’a R100
- Jezuuuu …
- Nie da się ?
- Ciężko będzie
- Hmmmm … dlaczego ?
- Chemii do tego nigdzie nie ma, a jak jest to strasznie droga. Kompletnie się nie opłaca. Taki jeden w Gdańsku kiedyś kombinował z innymi płynami, coś tam wychodziło … ale więcej nic nie wiem.
Przegnałem się już ostatecznie ze zdjęciami. Szkoda rolek, 2 zrobione i 2 w lodówce.
Finalnie udało się bez problemu wywołać wysyłkowo w Czarno-Białe. To chyba ostatnie miejsce w Polsce, gdzie można to zrobić.





